
Obserwując przez lata zachowania osób na rynku pracy widzę dwie dominujące sytuacje.
➡️ Ludzie dokonują zmiany kiedy:
- Muszą – ktoś za nich podjął decyzję lub sytuacja życiowa to determinuje.
- Mają impuls, bo dostali dobrą (czasem jakąkolwiek) ofertę zatrudnienia.
Jest świetnie kiedy w wymienionych wyżej sytuacjach trafimy na pracodawcę i pracę w wersji dopasowanej. To jednak często dzieło przypadku, więc szansa na wygraną jest niewielka.
Co innego gdy mamy świadomość np. czego oczekujemy, w czym się dobrze odnajdujemy. Wówczas to i w wyżej wymienionych sytuacjach możemy skorzystać.
➡️ Pytania w życiu są najważniejsze, także w tym zawodowym.
Rzadko zadajemy sobie trudne pytania, bo trudno szybko znaleźć odpowiedzi.
- Czego chcę w życiu?
- Po co tu jestem?
- W czym się czuję dobrze?
- Gdzie są moje wartości?…
Jak nie mam pytań, nie ma odpowiedzi, jest przypadkowe dopasowywanie się. Czasem trafimy, jednak bez autorefleksji i świadomości celu prawdopodobieństwo sukcesu niewielkie.
➡️ Od czego zaczyna się myślenie o zmianie u managerów?
Zebrałem komunikaty, które do mnie dotarły. Wszystko co wypisuję poniżej, to wersje powtarzające się.
💥 Te bodźce do zmiany to m.in.
- Jestem w tej firmie wiele lat. Chcę zobaczyć co rynek ma mi do zaproponowania.
- Nie zarządzam tym obszarem, który mnie najbardziej interesuje.
- Nie identyfikuję się ze strategią, nie moje są też wartości.
- Wrzucono mi wiele spraw i nie identyfikuję się z tym co robię.
- Widzę, że zarządzający firmą nie chcą jej rozwijać, jest minimalizm w podejściu.
- Firma nie działa w skali która mnie interesuje, brak zasobów, narzędzi.
- Mam ograniczony wpływ na strategię, ograniczoną decyzyjność. Brak poczucia sprawczości.
- Lubię etap tworzenia, potrzebuję nowego projektu, wyzwania a nie administrowania.
- Mam pomysły, a nie mam przestrzeni do ich realizacji.
- Nie mogę realizować tego co mi obiecano.
Jest tego wiele, codziennie trafiają do mnie nowe komunikaty od managerów. Ciekawa jest powtarzająca sytuacja. „Wiem, że chcę zmienić, ale nie wiem, w którym kierunku”.
Zdarzają się też osoby bardzo świadome, jednak muszę przyznać, że w mniejszości.
➡️ Czy samo przekonanie, że chcę zmiany jest wystarczające?
NIE – nie jest.
Zmiana zawodowa nie jest łatwa, nie ma oczywistych przepisów. Trzeba do tego dojrzeć, przepracować, podjąć decyzje, dokonać wyboru. I tak nigdy nie będzie 100% pewności. Podzielenie się z kimś innym swoimi przemyśleniami, napisanie do kogoś to pierwszy krok. Często wymaga decyzji o wyjściu poza strefę komfortu. 💥 Sporo osób chce zmiany, a boi się zadać sobie podstawowe pytania.
- Czy lubię to co robię?
- Czy pieniądze rekompensują mi niedogodności?
- Czy moje cele są tutaj?
- Czy mam marzenia, które chcę zrealizować?
- Co mogę zmienić w sobie?
- Czy i jak chcę się rozwijać?
- Czy chcę poznać inną wersję?
Pytania, potem odpowiedzi pomogą w obraniu kierunku zmiany. Może się okazać, że te odpowiedzi doprowadzą do wniosku „nie chcę zmieniać pracy”.
➡️ Namawiam do zadawania pytań, do autorefleksji. To może pomóc w znalezieniu się w odpowiednim miejscu.
#headhunter #rekrutacja #ZżyciaHeadhuntera
Jeśli potrzebujesz pozyskać kluczowych specjalistów, managerów poprzez skuteczne i dyskretne działanie, możliwe że ja jestem tym headhunterem, którego potrzebujesz.
Prowadzę również mentoring dla managerów
➡️ Ten artykuł jest kolejnym w moim cyklu „Z życia headhuntera”.
Tu piszę praktycznie o rekrutacjach, treści dla hiring managerów, dla uczestników rekrutacji z drugiej strony. Będę bardzo rad, jeśli zainteresują się również ludzie HR.
