
Manager poszukujący pracy powiedział mi ostatnio że pani z HR na rozmowie rekrutacyjnej pytała go o to, co miała dokładnie napisane w CV. Nie czytała? A może sprawdzała czy kandydat zna swoje CV?
Do tego drugiego wniosku doszedł też Manager.
Zgadzam się z nim że to prawdopodobna wersja, bo dzisiaj często CV to dokumenty świetnie przygotowane, niekoniecznie przez samego kandydata. Wszystko jest dobrze jak są w nim napisane prawdziwe historie, ale zapewne pani z HR spotkała się już z CV, które zawierało również wolną twórczość.
Czy CV jest niezbędne żeby dostać pracę?
Zazwyczaj tak, ale część rekrutacji odbywa się bez klasycznego CV.
Mając do dyspozycji ATS (Applicant Tracking System) możemy stworzyć kwestionariusz i zadać kilka pytań weryfikujących. Można też mieć do tego testy typu Staffly. I bez CV jest proces rekrutacyjny do przeprowadzenia. Ktoś napisał ostatnio mądre słowa – jak się komuś nie chce wypełnić testu lub kwestionariusza, to przecież bardzo prawdopodobne że nie pojawi się na rozmowie o pracę. No bo jaka jest motywacja?
Coś w tym jest bo łatwiej wysłać gotowe CV. Szczególnie jeśli ktoś robi to masowo.
Czytaliście pewnie historie osób, które wysłały setki CV, nawet 1000 + i efekt żaden lub prawie żaden, brak odzewu.
Ja się nawet nie dziwię brakowi odzewu, bo przecież osoba wysyłająca takie ilości CV zapewne przeczytała tylko tytuły ogłoszenia (ok, może pojedyncze szczegółowo).
Może jak wprowadzimy kwestionariusz i testy zamiast CV, to mniej kandydatów będzie, ale świadomie aplikujących otrzymamy.
Bez CV w rekrutacjach rynku ukrytego
Obecnie prowadzę dla dwa projekty bliskie finalizacji, gdzie na osiem finałowych osób pracodawca otrzymał jedno CV. Oczywiście o każdej osobie mają ode mnie szczegółowy raport zawierający także kluczowe doświadczenia. Oprócz tego jest też PDF z profilu LinkedIn. Tu jednak często profile są ubogie i nie prezentują się tak dobrze jak przygotowane CV. Zdarza się, że gdy mam człowieka z procesu headhuntingu, to klientowi daję tylko mój raport.
W headhuntingu, kiedy docieram do kandydatów z mojej inicjatywy, nie proszę ich na starcie o CV. Zazwyczaj dobrze wiem do kogo, jak czegoś nie wiem to dopytam.
Często jest tak, że managerowie poruszający się po rynku, mają kontakty nawiązane i też rozmawiają z ludźmi o zatrudnieniu bez ich CV. Kiedyś to było nie do pomyślenia, ostatnio jest coraz częstsze. Uważam, że nie zawsze oczekujemy CV, bo wiemy że te dokumenty wysyłane do pracodawców w odpowiedzi na ogłoszenia są często bardzo podrasowane. Jednocześnie bywają tak podobne do siebie, że nie zawsze uznajemy je za dokumenty najważniejsze.
W jakim kierunku idzie ten świat rekrutacyjny?
Rozwój narzędzi umożliwiających prowadzenie zmasowanych działań on-line ma duży wpływ na kierunek.
- Dopracowane systemy obsługujące ogłoszenia
- Słowa klucze
- Treści ogłoszeń przygotowywane przez AI,
- CV dopasowywane pod ogłoszenie także przez AI.
- Systemy namierzania coraz szybsze, w związku z tym coraz więcej CV nadsyłanych na jedno ogłoszenie zamieszczone na portalu.
- Coraz mniej prawdziwych interakcji z kandydatami.
Może dlatego bez klasycznego CV też się odbywają rekrutacje?
Kiedyś to był dokument niezbędny, dziś jest bardzo ważny, ale stracił nieco na znaczeniu.
Jakie jest Wasze zdanie?
👉 Czy bez CV można zmienić, znaleźć pracę?
👉 Czy rekrutacja pracowników bez wymogu CV to dobry kierunek?
#headhunter #rynekpracy #rekrutacja #ZżyciaHeadhuntera
Jeśli potrzebujesz pozyskać kluczowych specjalistów, managerów poprzez skuteczne i dyskretne działanie, możliwe że ja jestem tym headhunterem, którego potrzebujesz.
Prowadzę również mentoring dla managerów
➡️ Ten artykuł jest kolejnym w moim cyklu „Z życia headhuntera”.
Tu piszę praktycznie o rekrutacjach, treści dla hiring managerów, dla uczestników rekrutacji z drugiej strony. Będę bardzo rad, jeśli zainteresują się również ludzie HR.
