
Dlaczego to dobra strategia na dzisiejszy rynek pracy?
Żyjemy w czasach pełnych niepewności. Na rynku pracy obserwujemy redukcje zatrudnienia, wydłużone procesy rekrutacyjne i ostrożność firm, które szukają nowych sposobów na radzenie sobie w niestabilnym otoczeniu. Przez wiele lat w organizacjach świetnie sprawdzał się model zatrudniania ludzi o podobnym wykształceniu, doświadczeniu i ścieżce kariery. Rządziły sprawdzone schematy – przewidywalne, wygodne, bezpieczne. Jednak obecnie coraz więcej firm dostrzega, że dotychczasowe metody zawodzą. I choć pokusa „gry na przetrwanie” jest duża, to nie sposób zatrzymać się w miejscu. Trzeba szukać nowych rozwiązań – iść do przodu.
➡️ Różnorodność jako realna strategia
Coraz częściej obserwujemy, że odpowiedzią może być różnorodność – nie tyle jako modne hasło, co realna strategia rekrutacyjna. Obserwuję poprzez rekrutacje, jak niektórzy managerowie zaczynają dostrzegać, że powielanie tego samego profilu pracownika po prostu przestało działać. Tam, gdzie kiedyś królowało poszukiwanie „klonów” i dążenie do idealnego kandydata, dziś rośnie otwartość na osoby z odmiennym doświadczeniem, ścieżką edukacyjną czy stylem pracy.
Uważam, że idealny kandydat nie istnieje. Kluczem jest określenie niezbędnych kompetencji – tzw. „must have” – i świadome podejście do pozostałych wymagań. Trzeba z uwzględnić ich priorytet czy wagi.
Żyjemy w różnych „bańkach” społecznych, kulturowych, zawodowych. Możemy rzadko spotykać ludzi, których rzeczywistość codzienna jest zupełnie inna od naszej. To samo dotyczy rynku pracy. Dziś jednak mamy do czynienia z niespotykaną wcześniej rozpiętością pokoleniową. Z jednej strony mamy „Zetki”, z drugiej – coraz więcej doświadczonych pracowników po pięćdziesiątce.
➡️ Współpraca międzypokoleniowa – konieczność, nie opcja
Choć osoby starsze napotykają duże bariery, demografia nie pozostawia wątpliwości – rynek pracy będzie coraz bardziej wielopokoleniowy. Współpraca międzypokoleniowa nie jest już wyborem – to konieczność. Ale żeby miała sens, potrzebna jest otwartość, wzajemny szacunek i zrozumienie. Bo tylko wtedy różnorodność przekłada się na sukces. Najłatwiej dostrzec różnice wiekowe, ale pod powierzchnią kryje się dużo więcej – inne podejście do edukacji, inne doświadczenia zawodowe, rozbieżne historie.
➡️ Jak jest z tym bezrobociem?
Formalnie mamy niskie bezrobocie, jednak wzrasta bierność zawodowa. Może to być związane również z tym, że procesy rekrutacyjne się wydłużają.
Według danych GUS i BAEL (Badanie Aktywności Ekonomicznej Ludności) za IV kwartał 2024 roku, liczba osób bezrobotnych w wieku 15–74 lata wyniosła 495 tys., natomiast osób biernych zawodowo w wieku produkcyjnym, tych które nie pracują i nie poszukują pracy, było aż 3 mln 797 tys. To ogromna, w znacznej części niewykorzystana grupa. Możliwe, że część z nich to osoby, które odpuściły, gdy nie było łatwo znaleźć nową pracę.
Wielu pewnie chciałoby być po stronie aktywnych zawodowo. Jak pokazuje badanie Pracuj_pl, 4 na 10 polskich pracowników w wieku 55–65 lat planuje kontynuować karierę zawodową po osiągnięciu wieku emerytalnego. Jest gotowość do aktywności i chęć dzielenia się doświadczeniem – nawet mimo barier systemowych czy stereotypów.
➡️ Warto znieść filtry i uprzedzenia
Wiek kandydatów i wiek rekrutujących – to często dwa różne światy. Historie i doświadczenia rekrutujących, a doświadczenia kandydatów bywają zupełnie inne. I to ma znaczenie. Potrzebujemy większej świadomości i otwartości – także na to, że wszyscy możemy nakładać własne filtry i oczekiwania na osoby, które rekrutujemy. Czasem wystarczy zmienić perspektywę, by zobaczyć kompetencje tam, gdzie wcześniej ich nie widzieliśmy.
Co więcej, warto pamiętać, że różnorodność to szansa na realne korzyści biznesowe. Według raportu McKinsey & Company z 2020 roku firmy z różnorodnymi zespołami wykonawczymi mają aż o 36% większe szanse na osiągnięcie lepszych wyników finansowych. To nie tylko kwestia społecznej odpowiedzialności – to konkretna przewaga konkurencyjna. Niby badanie sprzed kilku lat i z wielu rynków. Jednak ostatnie zmiany rynkowe zmuszają nas do szukania nowych rozwiązań, a nie powielania dawnych przyzwyczajeń.
➡️ Szansa na odbudowę ciekawości
Znaczenie wykształcenia także ewoluowało przez lata. Kiedyś dyplom renomowanej uczelni był przepustką do dobrej pracy. Dziś sam w sobie już tego nie gwarantuje. Coraz więcej młodych osób rezygnuje z pełnych studiów, a mimo to posiada wartościowe umiejętności. Równolegle mamy osoby z wyższym wykształceniem, ale barierą staje się np. brak znajomości języka angielskiego – który często jest niezbędny, by utrzymać konkurencyjność na rynku.
Warto wspomnieć o różnicach w długości zatrudnienia u jednego pracodawcy. Kiedyś stabilne, długoletnie zatrudnienie było oznaką lojalności i profesjonalizmu. Dziś wiele osób – szczególnie młodych – ma za sobą szereg krótkich epizodów zawodowych. I choć niegdyś określano ich mianem „skoczków”, dziś wiemy, że krótkie historie zatrudnienia często wynikają nie z ich decyzji, lecz z sytuacji rynkowej. To niekoniecznie wada – czasem oznacza to po prostu większą elastyczność i szersze spektrum doświadczeń.
➡️ Więcej ciekawości, mniej szufladkowania
Jak budować mosty między różnymi światami, między doświadczonymi a tymi na początku kariery? Między osobami z tradycyjnym podejściem a tymi, którzy wnoszą inne spojrzenie?
Współpraca jest najważniejsza. Dobry onboarding, zadbanie o to, żeby nie odrzucać nowych, innych. Później jest szansa na wymianę doświadczeń. Nie chodzi o to, by się przekonywać do siebie na siłę. Chodzi o ciekawość – o to, by pozwolić sobie na poznanie drugiego człowieka, jego perspektywy i podejścia.
Niemalże każdy z nas taki był na początku. Dzieci z natury zadają pytania. Są ciekawe, chcą wiedzieć „dlaczego?”. Ta ciekawość często zanika z wiekiem – przytłumiona przez normy społeczne, schematy, oczekiwania. A przecież to właśnie ciekawość jest źródłem rozwoju. Może więc zespoły oparte na różnorodności są szansą, by tę ciekawość w nas na nowo obudzić?
Różnorodność to szerszy temat niż różnica pokoleń. Jednak tę widać najłatwiej, a różnica w wieku często też determinuje u nas podejście do innych odmienności.
➡️ A jak jest z różnorodnością w Twoim środowisku zawodowym?
#headhunter #rekrutacja #zmiana #ZżyciaHeadhuntera
➡️ Ten artykuł jest kolejnym w moim cyklu „Z życia headhuntera”.
Tu piszę praktycznie o rekrutacjach, treści dla hiring managerów, dla uczestników rekrutacji z drugiej strony. Będę bardzo rad, jeśli zainteresują się również ludzie HR.
