Dlaczego…

Dlaczego tak wielu często wydawałoby się wykształconych ludzi nie może znaleźć pracy?

Temat ten jest złożony i krótki wpis go nie rozstrzygnie. Nie należy też do lekkich i przyjemnych, dlatego też tekst ten nie będzie lekki i sympatyczny. Mam jednak nadzieję, że komuś przydadzą się moje przemyślenia.

Jeden z głównych czynników determinujących brak pracy postaram się pokazać na przykładzie pokolenia, które ma przed sobą całe życie zawodowe.

W ostatnim czasie pewien maturzysta powiedział mi, że ma problemy, bo na nic nie ma czasu.

– Jak go znaleźć? – zapytał.

Jako, że znam jego przyzwyczajenia, zasugerowałem, żeby oglądał mniej telewizji, na co uzyskałem odpowiedź, że nie może, bo musi na bieżąco śledzić wiadomości, żeby wiedzieć co się dzieje z gospodarką.

– Jaki to ma na Ciebie wpływ? – zapytałem

– Informacje te są dla mnie bardzo ważne, bo bezrobocie rośnie – odpowiedział młodzieniec.

– Nie rozumiem, przecież teraz masz maturę, studia przed sobą? – byłem mocno zdziwiony

A on na to, że jak za 10 lat bezrobocie będzie duże to on nie znajdzie pracy.

Dla pełni obrazu dodam, że człowiek ten ma komfortową sytuację finansową i może zająć się wyłącznie studiami. Dalszej dyskusji nie prowadziłem, gdyż jedna rozmowa sprawy nie załatwi.

Zauważyłem jednak kilka niebezpiecznych faktów. Przede wszystkim media zalewają nas informacjami negatywnymi oraz wypaczającymi światopogląd – np. dowiadujemy się z nich, że ktoś nam da pracę albo tej pracy nie będzie.

Drugim problemem jest postawa młodego człowieka, niestety nieodosobniona. Jeśli 19-latek, od którego zaangażowania i determinacji w dążeniu do celu zależy co w życiu osiągnie, skupia się głównie na wiadomościach TV oraz na stopie bezrobocia to jest problem. To od niego zależy, czy będzie prawnikiem, lekarzem, ekonomistą lub kimkolwiek innym, a przede wszystkim czy będzie w tym dobry.

Jednak gdy on twierdzi, że będzie miał problem, to ja jestem przekonany, że będzie go miał. Postawię tezę, że kluczowe jest nastawienie. Gdy młodzieniec nadal będzie regularnie dowiadywał się z TV jak rośnie bezrobocie, z pewnością znajdzie wiele wymówek dla siebie, które usprawiedliwią jego niepowodzenia.

Przejdźmy na biegun przeciwny. Załóżmy, że mamy do czynienia z innym 19-latkiem również w komfortowej sytuacji, który wychodzi z założenia, że to czy bezrobocie będzie 10, 15% lub jest wyższe nie ma dla niego znaczenia, gdyż on ma konkretne plany, które ma zamiar zrealizować. Jeśli będzie konsekwentny to jestem przekonany, że problem nie będzie go dotyczył i również tak jak jego poprzednik ma rację.

Dwóch maturzystów, dwie różne postawy i z pewnością w przyszłości różne ich konsekwencje.

A jakie to ma odniesienie do naszej codzienności?
Takie postawy powielane są przez całe życie. Zastanów się, w której grupie chcesz być? Faktem jest że psucie rynku przez polityków ma negatywny wpływ na poziom bezrobocia. Jednak jakie to ma dla Ciebie znaczenie? Może rzucane są Ci pod nogi przeszkody, których być nie powinno, ale to nie powód, żeby szukać usprawiedliwienia dla własnych słabości. Przeszkody są do pokonania, a kluczem jest Twoja determinacja.

Na koniec podam pewne fakty z rynku. Większość pracodawców poszukujących pracowników zgłasza problemy ze znalezieniem odpowiedniej kadry. Pracownicy posiadający konkretne kwalifikacje nierzadko mogą wybierać pracodawcę. A co to są konkretne kwalifikacje, np. grupa zawodów, którą można podsumować – robotnicy wykwalifikowani.

Każdy może wybrać z rynku te informacje, które są mu potrzebne do przyjęcia wybranej postawy. Nasz rynek to niby rynek pracodawcy, jednak takiego, który nie może znaleźć pracownika. Czy to nie sprzeczność?

Co to znaczy dla pracownika – będę nudny – Kluczowe jest nastawienie

Dlatego pamiętaj – stery są w Twoich rękach, nie oddawaj ich nikomu.

 

O autorze:
Tomasz Nalewajko

Cześć, jestem Tomek. Jestem człowiekiem, którego głównym zainteresowaniem jest… inny człowiek. Patrzę, słucham, obserwuję. Ten blog to moje ciekawsze (lub mniej) wnioski o nas samych. Przyjemnego czytania!
Powrót

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.